Rozgrzewki głosowe

Gdy pracujesz głosem warto robić rozgrzewki. Takie, które przygotują nasze ciało do intensywnego mówienia przez cały dzień. Na początku pandemii COVID prowadziłam takie rozgrzewki na żywo na moim profilu Facebookowym. Przez kilka miesięcy każdy mógł za darmo skorzystać z rozgrzewki głosu i przygotować swój głos do pracy. W ten sposób powstały filmy, które zgromadziłam w jednym miejscu i do których również Ty możesz mieć dostęp.

Zapraszam Cię do mojego sklepu, gdzie znajdziesz różne formy rozgrzewek głosu, krótkie w formie mp3, lub dłuższe filmy będące zapisem rozgrzewek z mojego Facebooka.

Mowa jest srebrem, zaś milczenie złotem

Niektórzy uczestnicy moich warsztatów są zdziwieni, że praca nad głosem zaczyna się w milczeniu. Na pierwszych zajęciach nigdy nie prowadzę ćwiczeń, które wymagają mówienia, wydawania dźwięków. Skupiam się natomiast na ciałach osób ćwiczących, na postawie, dobrym uziemieniu, na relaksie i głębokim oddechu. Praca z dźwiękiem zaczyna się na ogół na trzecim spotkaniu warsztatowym.

 

Dlaczego tak jest?

Zanim zaczniemy mówić, musimy poznać swoje ciało. Poczuć je w przestrzeni, znaleźć kontakt stóp z ziemią, odnaleźć napięcia w mięśniach. Skupić się na oddechu i na otwarciu gardła. A te ćwiczenia najlepiej robić w milczeniu.

Milczenie daje odpoczynek, wycisza. Pozwala na spotkanie ze swoimi myślami, przyjrzenie się swoim emocjom. Oswaja z własnym ciałem i pozwala zauważyć ludzi, którzy słuchają. Praca w milczeniu przygotowuje również do oswojenia ciszy w trakcie mówienia, do zaakceptowania pauzy, do skupienia uwagi na odbiorcach.

Dlatego zapraszam Cię do ćwiczenia. Zaplanuj czas w ciągu dnia, kiedy będziesz wyłącznie milczeć. Niech to będzie chociaż 15 minut zaplanowanego milczenia. Daj odpoczynek swojemu głosowi, skup się na oddechu i na swoim ciele.

 

Skontaktuj się!